Koncert Krwi się rozpoczyna gdy terrorysta zamyka się z dziećmi i opiekunami w przedszkolu. Wyścig z czasem rozpoczna się gdy zamachowiec zaczyna nadawać transmisje na żywo w internecie i daje możliwość oglądającym głosować na...śmierć.
Tytuł: Behawiorysta
Autor: Remigiusz Mróz
Liczba Stron: 496
Wydawnictwo: Filia
Powieść ta była moim pierwszym spotkaniem z Remigiuszem Mrozem i pierwszym spotkaniem z kryminałem w życiu. I szczerze wam powiem, że wezmę się z wielką chęcią za inne książki tego autora.
Zacznijmy od samego faktu, że fabuła tej powieści jest całkowicie porąbana. Co autor musiał mieć w głowie, żeby wymyślić coś tak przerażającego, ale równocześnie coś tak genialnego.
Co do bohaterów to za bardzo na nich się nie skupiałem podczas lektury, gdyż byłem wsiąknięty w historie. Jednak udało mi się zauważyć, że pan Mróz wykreował ich bardzo, bardzo dobrze. Zaprezentował nam ich przeszłość i to jaki efekt miała ona na ich teraźniejszość. Nie ma też za dużo postaci co pozwala nam się skupić na każdym indywidualnie.
Główny bohater był jednym z najbardziej interesujących z jakimi miałem styczność. Od samego początku ciągnął się za nim jeden sekret, na którego rozwikłanie musiałem czekać do praktycznie ostatnich stron książki.
Fabuła jak już powyżej wspomniałem jest genialna i nie mogłem się odciągnąć od lektury. Za każdym razem gdy musiałem przerwać lekturę to odkładałem te książkę w bólem.
Każdy rzecz w tej książce była dopracowana do perfekcji. Wszystko było tak poplątane, że ja sobie odpuściłem jakiekolwiek dochodzenie, do tego kto i jak i dlaczego, gdyż zdałem sobie sprawę, że i tak mi się to nie uda.
Nie jest to także zwykł kryminał. Ma on w sobie elementy thrillera i jest to powieść, która porusza również pewne psychologiczne aspekty. Autor zagłębia się w tematy, z którymi wcześniej nie miałem styczności w literaturze.
Muszę przyznać, że książka ta naprawdę mnie wystraszyła. Był jeden moment, w którym pewien ktoś strzelił z pistoletu i ja dosłownie cały się wzdrygłem. Jakby ktoś mnie prądem walną. Pojawiają się tutaj dosyć poważne rozlewy krwi i ja autentycznie się czułem, że jestem za młody, żeby to czytać. I teraz również już wiem, że przeczytam tę książkę jeszcze raz.
Behawiorysta to naprawdę jedna z lepszych książek jakie w swoim życiu przeczytałem i zdecydowanie wam polecam jeśli masz PRZYNAJMNIEJ 14 lat.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta. BYE
Tytuł: Behawiorysta
Autor: Remigiusz Mróz
Liczba Stron: 496
Wydawnictwo: Filia
MOJA OCENA
>>>>>10/10<<<<<
Powieść ta była moim pierwszym spotkaniem z Remigiuszem Mrozem i pierwszym spotkaniem z kryminałem w życiu. I szczerze wam powiem, że wezmę się z wielką chęcią za inne książki tego autora.
Zacznijmy od samego faktu, że fabuła tej powieści jest całkowicie porąbana. Co autor musiał mieć w głowie, żeby wymyślić coś tak przerażającego, ale równocześnie coś tak genialnego.
Co do bohaterów to za bardzo na nich się nie skupiałem podczas lektury, gdyż byłem wsiąknięty w historie. Jednak udało mi się zauważyć, że pan Mróz wykreował ich bardzo, bardzo dobrze. Zaprezentował nam ich przeszłość i to jaki efekt miała ona na ich teraźniejszość. Nie ma też za dużo postaci co pozwala nam się skupić na każdym indywidualnie.
Główny bohater był jednym z najbardziej interesujących z jakimi miałem styczność. Od samego początku ciągnął się za nim jeden sekret, na którego rozwikłanie musiałem czekać do praktycznie ostatnich stron książki.
Fabuła jak już powyżej wspomniałem jest genialna i nie mogłem się odciągnąć od lektury. Za każdym razem gdy musiałem przerwać lekturę to odkładałem te książkę w bólem.
Każdy rzecz w tej książce była dopracowana do perfekcji. Wszystko było tak poplątane, że ja sobie odpuściłem jakiekolwiek dochodzenie, do tego kto i jak i dlaczego, gdyż zdałem sobie sprawę, że i tak mi się to nie uda.
Nie jest to także zwykł kryminał. Ma on w sobie elementy thrillera i jest to powieść, która porusza również pewne psychologiczne aspekty. Autor zagłębia się w tematy, z którymi wcześniej nie miałem styczności w literaturze.
Muszę przyznać, że książka ta naprawdę mnie wystraszyła. Był jeden moment, w którym pewien ktoś strzelił z pistoletu i ja dosłownie cały się wzdrygłem. Jakby ktoś mnie prądem walną. Pojawiają się tutaj dosyć poważne rozlewy krwi i ja autentycznie się czułem, że jestem za młody, żeby to czytać. I teraz również już wiem, że przeczytam tę książkę jeszcze raz.
Behawiorysta to naprawdę jedna z lepszych książek jakie w swoim życiu przeczytałem i zdecydowanie wam polecam jeśli masz PRZYNAJMNIEJ 14 lat.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta. BYE






