02:42

WRAP-UP/GRUDZIEŃ I TBR-STYCZEŃ 2017

WRAP-UP/GRUDZIEŃ I TBR-STYCZEŃ 2017
Hej! Mimo, że 2016 się skończył to chciałbym w tym poście jeszcze szybciutko wrócić do niego i podsumować grudzień zarówno jak przedstawić wam moje plany czytelnicze na styczeń. ZAPRASZAM! :-)

WRAP-UP/GRUDZIEŃ
W grudniu udało mi się przeczytać 6 książek co jest dosyć satysfakcjonującym wynikiem. Były przecież święta i miałem dużo czasu na czytanie i wydaję mi się, że w pełnii go wykorzystałem.
1. Harry Potter and The Order of The Phoenix by J.K. Rowling-  Tę książkę zacząłem czytać w Listopadzie, ale z racji, że ma ona 800 stron to nie dałem rady jej w tedy skończyć, więc przeszła na TBR grudniowy. Muszę powiedzieć, że ta część bardzo mi się podobała, a w szczególności klimat, który jest inny niż w pierwszych 4 częściach. 
2. Stealing Snow by Danielle Paige- Autorka ta jest znana za granicą z jej serii "Dorothy Must Die". Ja jej nie czytałem, lecz postanowiłem sięgnąć po Stealing Snow. Ta powieść była ok, ale nie zawładnęła moim sercem. Po tym poście pojawi się recenzja tej oto książki.
3. Harry Potter and the Half-Blood Prince by J.K. Rowling- Przedostatni tom Harry'ego Pottera i jeden z lepszych. Nie odpowiadało mi w nim kilka rzeczy, ale wypłakałem na nim tyle łez, że musiałem zrobić sobie przerwę, bo nie mogłem już tak czytać. :-(
4. Potomkowie by Tosca Lee- Dużo osób bardzo i to bardzo polecało tę książkę na instagramie, więc gdy ją zobaczyłem w księgarni to musiałem ją kupić. Szczerze, to fabuła była fantastyczna tak jak główna bohaterka, lecz moim zdaniem autorka powinna popracować nad stylem pisarskim i kreacją reszty bohaterów.
5. Harry Potter and The Deathly Hallows by J.K. Rowling- Wreszcie skończyłem serie HP. Zacząłem czytać ją w lipcu tego roku i była to naprawdę wspaniała przygoda. Ostatni tom jest moim ulubionym. Całkowicie się wyróżnia z pośród wszystkich książek w tej serii. Płakałem na nim tyle razy, że ja nie mogę. I przeczytałem to błyskawicznie gdyż w jakieś 3 dni. 
6. A Monster Calls by Patrick Ness- Moje pierwsze spotkanie z Patrickiem Nessem nie było za bardzo udane jak już możecie wiedzieć z recenzji "The Rest of Us Just Live Here". Lecz "A Monster Calls" jest kompletnie inną historią, którą każdy powinien znać. Jest ona pięknie napisana i niektórzy mogą powiedzieć, że przesłanie jest dziecinne, ale 1. To jest książka dla młodszych czytelników 2. To o czym mówi ta książka jest bardzo i to bardzo ważne. Książka ta nie była jedną z najlepszych w 2016 roku, ale teraz myślę, że ta pozycja powinna się tam znaleźć.

TBR-STYCZEŃ
 W tym miesiącu planuję przeczytać 6 książek. Nie wiem jak mi to wyjdzie, ale wiem na pewno, że przeczytam dwie z tego stosika. I ten kto wie jaką autorkę uwielbiam już pewnie wie jakie.
1.  A Court of Thorns and Roses by Sarah J. Maas- Nareszcie przeczytam ACOTAR. Właściwie to już zacząłem czytać tę książkę i jest narazie bardzo dobra. Ale nie będę się o niej wypowiadał dopóki nie skończę czytać.
2.  A Court of Mist and Fury by Sarah. J. Maas- Od razu po przeczytaniu pierwszego tomu chcę się zabrać za drugi i wtedy nadejdzie czas, kiedy skończą mi się książki sary J. Maas i będę musiał czekać do Maja na trzecią część ACOTAR.
3. Więzień Labiryntu 4. Próby Ognia  5. Lek na Śmierć by James Dashner- Tę serie chciałem już od jakiegoś czasu przeczytać i do tego moja przyjaciółka ją strasznie poleca i męczy mnie żebym ją w końcu przeczytał (pozdrawiam Kingę). Cóż, może w tym miesiącu w końcu mi się uda.
6. Glass Sword by Victoria Aveyard- W lutym poprzedniego roku przeczytałem "Czerwoną Królową" i już od jakiegoś czasu czaiłem się na "Szklany Miecz" i w końcu go mam i przeczytam. Szczerze to nie pamiętam za dużo z pierwszego tomu, ale pewnie obejrzę jakąś recenzje ze spojlerami i będzie po problemie.

Więc tak się prezentują książki, które przeczytałem w grudniu i te, które planuję przeczytać w styczniu. Napiszcie ile książek wy przeczytaliście w ubiegłym miesiącu i czy czytaliście jakieś z moich list.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta. BYE

02:43

[#36] Recenzja "Harry Potter and The Order of The Phoenix" by J.K. Rowling

[#36] Recenzja "Harry Potter and The Order of The Phoenix" by J.K. Rowling
Tytuł: Harry Potter and the Order of the Phoenix
Tytuł Polski: Harry Potter i Zakon Feniksa
Autor: J.K. Rowling
Liczba Stron: 800
Wydawnictwo: Bloomsbury
Wydawnictwo Polskie: Media Rodzina


MOJA OCENA
>>>>>8.5/10<<<<<


Kolejna część przygód sławnego czarodzieja i kolejna wspaniała wyprawa do świata magii. Zakon Feniksa jest dosyć gruby, gdyż w moim wydaniu liczy sobie 800 stron. W czasie czytania tej powieści zrobiłem sobie od niej przerwę i zacząłem czytać drugą książkę jednocześnie i jak to wpłynęło do odbiór tej lektury? Wydaję mi się, że gdybym czytał ją jednym ciągiem to znudził bym się i ta ilość stron by mnie przytłoczyła. A tak to wróciłem do drugiej połowy tej książki z wielkim entuzjazmem i byłem dosłownie niecierpliwy na przygody Harry'ego.

Od samego początku można poczuć, że to już nie to samo co poprzednie części. W Zakonie Feniksa odnajdujemy już tę mroczną stronę, która z resztą zaczęła się objawiać już w końcówce Czary Ognia. Mi się ten cały klimat podobał, nawet chyba bardziej niż ten z czterech pierwszych części. Widzimy także zmianę w całym ciągu fabuły. Dobrym przykładem jest to jak Święta Harry przeżywał w poprzednich częściach, a jak tutaj. Dzięki temu widzimy, że autorka nie jest monotematyczna. To samo można było zaobserwować w tym jak zaczęła się Czara Ognia, a jak trzy pierwsze tomy tej serii.

Poznajemy tutaj także kilku nowych bohaterów takich jak Lunę z Ravenclaw, Zachariasa (czy jakoś tak) z Huffelpuf oraz Dolores Umbridge (swoją drogą różową, starą ropuchę)....tak, w szczególności Umbridge. Jest ona chyba jedną z najbardziej podłych, przekrętackich (czy takie słowo w ogóle istnieje) postaci z jakimi miałem okazję się spotkać w literaturze. Mimo to, uważam ją za naprawdę świetnie wykreowaną postać. 

Możemy tutaj także dostrzec rozwój bohaterów, których znamy już od dawien dawna. Po zachowaniu Harry'ego można wywnioskować, że wydoroślał i się zmienił po wydarzeniach w Czarze Ognia. Muszę przyznać, że Ron w tej części mnie o wiele mniej denerwował, ale i tak go nie lubię.
Hermiona jak zwykle była świetna i nie mam co do niej żadnych zastrzeżeń.
Widzimy także poważną zmianę u Ministra Magii. Jak go poznaliśmy to był strasznie sympatyczny i wprost zachwycał się Harrym Potterem oraz Dumbldorem. A tutaj można powiedzieć, że pała nienawiścią do nich dwóch.
A skoro o Dubldorze mowa, to nie podobało mi się to co J.K. Rowling zrobiła z nim w tej części. Praktycznie w ogóle się tu nie pojawiał. Było dużo wzmianek o tym, że gdzieś się pojawił, ale tak naprawdę to mało go spotykamy. Ale jak już się pojawił i mieliśmy z nim styczność to O HO HO. TYLE SIĘ DZIAŁO!!

Zauważyłem też, że w tej części J.K. Rowling, moim zdaniem wykorzystała cały potencjał tych ośmiuset stron. W poprzednich tomach, autorka potrafiła przeskoczyć załóżmy z grudnia do np. lutego  zostawiała wielką gapę w czasie jakby nie chciało jej się, albo nie miała pomysłu co napisać.
Tutaj mamy wszystko bardziej szczegółowo i widzimy cały rozwój fabuły od lipca do czerwca.
Muszę tutaj wspomnieć taki FANFACT, że jak oni pisali egzaminy w czerwcu to ja się chyba bardziej stresowałem od nich samych ponieważ przypomniałem sobie, że ja za rok i za dwa też będę takie pisał xD. Oczywiście nie z z zaklęć czy z eliksirów :-)


Przez dłuższy czas nie byłem pewien czy dać tej książce 8 gwiazdek czy osiem i pół. Ale przypomniałem sobie co Fred i George zrobili w tej książce i ten jeden  moment uświadomił mi, że muszę dać tą połówkę dla tych bliźniaków.
Książka była naprawdę bardzo, bardzo dobra. Tak jak mają w zwyczaju książki J.K. Rowling. Nie wiem czy jest to narazie moja ulubiona część z tych co przeczytałem. Nie muszę chyba mówić, że polecam, gdyż chyba wszyscy to polecają i nie ma takiej potrzeby.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego postu. BYE

01:01

NAJLEPSZE KSIĄŻKI 2016 ROKU

NAJLEPSZE KSIĄŻKI 2016 ROKU
Ten dzień nadszedł!!! Mamy 31 stycznia co oznacza, że jest także ostatni dzień roku 2016. Nie wiem jak wam, ale mi ten rok zleciał dosyć szybko, a w szczególności czas od kiedy zacząłem prowadzić tego bloga.
No ale cóż, wypadałoby podsumować 2016 i wyłonić najlepsze książki jakie w tym roku przeczytałem. Większość z nich nie wyszła w 2016, ale są dwie takie, które miały swoje premiery w drugiej połowie tego roku. Uwzględniłem tutaj serie książkowe, osobne powieści oraz np. jedną wybraną książkę z całej serii. Nie są one też w kolejności od najgorszej do najlepszej, tylko w przypadkowej. OTO 8 najlepszych książek/serii 2016 roku.

1. Światło, Któego Nie widać by Anthony Doerr
Ta powieść była moją pierwszą książką z gatunku hisorical fiction i nie mogłem lepiej trafić. Książka ta była napisana naprawdę pięknym językiem. Nie było rzeczy, która by mi się nie podobała w tej historii. Każdy wątek był bardzo ciekawy na swój sposób. Spodobało mi się to, że mamy przeskoki w czasie między teraźniejszością, a przeszłością głównych bohaterów i nie tylko. Każda postać ma swoją osobną historię i chciałbym żeby każdy mógł je poznać.

2. Eleonor & Park by Rainbow Rowell
W 2016 roku przeczytałem wszystkie, dosłownie wszystkie książki Rainbow Rowell dla młodzieży i dwie były naprawdę wyjątkowe. Lecz po namyśle postanowiłem wstawić na tę listę powieść "Eleonora & Park". Jest to naprawdę słodka jak i często wzruszająca powieść. Niektóre wątki były tak prawdziwe, że zdałem sobie sprawę, że nawet u kogoś kogo dobrze znamy, jest naszym przyjacielem mogą takie rzeczy się przydarzyć. Bohaterowie byli wyjątkowi, a język jakim posługuję się Rainbow Rowell jest bardzo przyjemny i ciepły.
Recenzja "Eleonora & Park"

3. Harry Potter and The Deathy Hallows by J.K. Rowling
Ostatnia część najbardziej popularnej serii na świecie na liście moich ulubionych książek. WOW, ta książka była NIESAMOWITA. Jest ona kompletnie inna od reszty serii o Harrym Potterze, ale wciąż ma ten swój unikalny klimat, którego nie znajdzie się w żadnej innej powieści. Autorka mnie bardzo zaskoczyła, gdyż w finalnej powieści potrafiła dodać kompletnie nowy wątek, który nie był poruszany w żadnej innej części i całkowicie go zamknąć. WOW. Muszę też powiedzieć, że chyba na żadnej innej książce nie płakałem tyle co na Insygnii Śmierci. Powiem tylko, że odeszło mnóstwo osób, które uwielbiałem. :(

4. The Sun Is Also A Star by Nicola Yoon
Książka ta wyszła dopiero pod koniec listopada, a ja już ją przeczytałem. Powieść ta nie urzekła mnie stylem autorki co prawda, lecz tym jak realistyczna i jednocześnie niemożliwa była historia obojga bohaterów. Niby miłość od pierwszego wejrzenia się nie zdarza, ale HELOŁ, po to są książki, żeby przeżyć coś co nie możliwe. Cała historia została opowiedzona w bardzo ciekawy sposób, gdyż mamy dwa punkty widzenia głównych bohaterów oraz poznajemy przeszłość innych, pobocznych postaci co jest naprawdę interesujące.
Receznja "The Sun is Also a Star"

5. Angelfall-Penryn i Kres Dni by Susan Ee
HA! Tę książkę zacząłem czytać jeszcze w 2015, ale nie zdążyłem jej wtedy dokończyć, więc wyszło na to, że skończyłem ją czytać w 2016 i ŁO PANIE co to była za książka. Zacząłem rok z wielkim przytupem. Powieść ta była genialnym zakończeniem trylogii o apokalipsie aniołów. Uwielbiam świat wykreowany przez Susan Ee i wszystko w tej książce było genialne. Akcja jak zwykle pędziła i nic nie dało rady jej zatrzymać <3.

6. Seria "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy" by Rick Riordan
Seria o Percym Jacksonie jest także mega popularną serią i w ogóle bestselerem na całym świecie...I kompletnie się z tym zgadzam. Książki tę mają mnóstwo plusów i za długo by zajęło by wymienianie ich wszystkich, ale na pewno warto podkreślić humor, który jest genialny i jedyny w swoim rodzaju. Tak samo fabuła opierająca się na mitologii greckiej i bohaterowie, którzy zostali wykreowani perfekcyjnie. Nie ma innej oceny dla tych książek niż 10/10.

7. Trylogia "Kroniki Rodu Kane" by Rick Riordan
Kolejna seria wujka Ricka na tej liście. A tak, bo czemu nie? Nie wiem czy przypadkiem ta trylogia nie podobała mi się bardziej niż seria o Percym, ale nie potrafię zdecydować gdyż obydwie kocham. Tutaj mamy styczność z mitologią egipską i bliźniakami, którzy potrafią rozśmieszyć do łez. Fabuła jest także oryginalna chociaż można zobaczyć parę podobieństw do Percy'ego Jacksona. Jest też to dosyć ważna dla mnie trylogia, gdyż jej recenzja była pierwszym postem na tym blogu!!
Recenzja trylogii "Kroniki Rodu Kane"

8. Seria "Throne of Glass" by Sarah J. Maas <3

No dobra... Tutaj tak trochę oszukałem i zostawiłem najlepsze na koniec. Oczywiście, że mówię tutaj o wspaniałej i niesamowitej serii Sary J. Maas pod tytułem "Szklany Tron". KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM I JESZCZE RAZ KOCHAM. Są to moje ulubione książki jakie dotychczas przeczytałem w tym roku i jest to także moja ulubiona seria na świecie. Kto by się spodziewał, że znowu będę gadał o tej książce?? HM, chyba każdy kto regularnie czyta mojego bloga. UWIELBIAM! I w szczególności chciałbym wyróżnić tutaj ostatni dotychczas tom czyli "Empire of Storms" gdyż jest on moim ulubionym z całej serii.
Już się nie mogę doczekać ostatniego tomu oraz serialu na podstawie tej cudownej serii. <3
Recenzja "The Assassin's Blade
Recenzja "Throne of Glass"
Recenzja "Crown of Midnight"
Recenzja "Heir of Fire"
Recenzja "Queen of Shadows"
Receznja "Empire of Storms"

Więc, to były moje wszystkie ulubione książki jakie przeczytałem w 2016 roku. W tym roku przeczytałem naprawdę dużo niesamowitych książek, ale te wyróżniły się na tle innych i dlatego znajdują się w tym zbiorze.
Napiszcie jakie były wasze ulubione książki 2016 roku lub zostawcie linka do posta, w którym o takich właśnie pozycjach mówicie.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta. Do zobaczenia w 2017. BYE

06:06

MUST READ 2017-KSIĄŻKI, KTÓRE MUSZE PRZECZYTAĆ W 2017

MUST READ 2017-KSIĄŻKI, KTÓRE MUSZE PRZECZYTAĆ W 2017
HEJ!! Jak pewnie możecie zauważyć na swoich kalendarzach rok 2016 powoli dobiega końca. W związku z tym chciałbym przedstawić wam listę książek, które chce przeczytać w nadchodzącym 2017 roku. W tym zbiorze znajduję się 14 książek. Nie uwzględniłem tutaj powieści, które dopiero będą miały premierę dlatego też nie znajdziecie na tej liście np. finalnej książki w serii Szklanego Tronu.

1. The Mortal Instruments- Dary Anioła autorstwa Cassandry Clare

Te książki to moje takie małe postanowienie na 2017 ponieważ od kiedy zacząłem oglądać booktuba ciągle słyszę o tej serii. Niektórzy ją kochają, a inni nie przepadają za nią. Chcę wyrobić swoją własną opinię i nie bać się już więcej spojlerów dotyczących tej serii ;-)

2. The Infernal Devices- Diabelskie Maszyny autorstwa Cassandry Clare

Kolejna seria tej autorki w tym zestawieniu. 2017 będzie rokiem Cassandry Clare  tak przypuszczam. Ta trylogia jest na tej liście, gdyż ludzie mówią, że jest ona o wiele lepsza niż seria Darów Anioła. I chcę je również czytać w kolejności w jakiej były wydawane i w jakiej ludzie rekomendują je czytać, żeby sobie nic nie zaspojlerować.
3. Trylogia "Więzień Labiryntu" autorstwa Jamse'a Dashnera 
Ta seria znajduję się ta tej liście ponieważ moja przyjaciółka ją absolutnie uwielbia i ciągle Mi mówiła [i wciąż mówi-pozdrawiam cię Kinga :)] o niej. Mam nadzieję, że też się stanę fanem tej serii. Wiem, że dużo osób, zwłaszcza amerykańskich booktuberów nie lubi tych książek, ale za to mnóstwo osób w Polsce je ubóstwia. I chcę się dowiedzieć co to te Klumpy!!!!!! Owszem, wiem, że są wydane jeszcze dwa tomy tej serii, ale ja narazie mam tylko 3 pierwsze i to one są takim pryiorytetem dla mnie.

4. A Court of Thrones and Roses i A Court of Mist and Fury- Dwór Cierni i Róż oraz Dwór Mgieł i Furii autorstwa Sary J. Maas.

Te książki musiały się znaleźć w tym zbiorze. Jak już wiecie (a ci co nie to taki FACT o mnie) uwielbiam całym swoim sercem serie "Szklany Tron" tej autorki, więc wypadałoby się zapoznać z inną serią tej autorki w oczekiwaniu na zakończenie serii wspomnianej powyżej oraz na serial na jej podstawie!!!!!!!!!! Mamy już napisany scenariusz pierwszego odcinka, a sam serial będzie nazywał się "Queen of Shadows". Już się nie mogę doczekać. A i z tego co wiem to autorka sprzedała także prawa do ekranizacji filmowej serii ACOTAR.

Książek, które chciałbym przeczytać w 2017 jest na pewno o wiele więcej lecz te 14 pozycji są dla mnie obowiązkowe. A co wy planujecie przeczytać w 2017 roku? Czy czytaliście jakąś pozycje z wymienionych powyżej? Jeśli tak to napiszcie mi w komentarzach czy wam się podobała czy nie. To na tyle w tym poście. Do zobaczenia(napisania??) wkrótce. BYE

02:56

[#35] Recenzja "The Sun is Also a Star" by Nicola Yoon

[#35] Recenzja "The Sun is Also a Star" by Nicola Yoon
Tytuł: THE SUN IS ALSO A STAR
Autor: NICOLA YOON
Liczba Stron: 348
Wydawnictwo: PENGUIN RANDOM HOUSE
Rok Wydania: 2016


MOJA OCENA
>>>>>9/10<<<<<


Powieść ta była moim pierwszy zetknięciem się z tą autorką i do tego jak najbardziej udanym. Ta książka wywołała we mnie tyle emocji, że ja nie mogę. 
Nicola Yoon porusza w swojej powieści dosyć trudne tematy i takie o jakich nie miałem jeszcze okazji czytać. Opowiada ona o tym jak rodzice potrafią wielką presje położyć na swoje dziecko. Opowiada o konfliktach rodzinnych, o imigrantach i o tym jakie jest ich prawdziwe pochodzenie jeśli ty urodziłeś się w USA, a twoi rodzice gdzie indziej. Jest to historia o tym, że każdy szczegół, nawet najmniejszy detal potrafi wpłynąć na całe życie jakiejś osoby, której praktycznie nie znamy.

Myślę, że tyle wystarczy wiadomości o czym opowiada ta powieść.
 Dużo osób zachwyca się stylem jakim posługuję się autorka. Dla mnie jednak nie był on jakiś szczególnie wyjątkowy czy niesamowity, ale także nie przeszkadzał mi on w żaden sposób.
Podobało mi się to w jaki sposób, powieść ta została napisana. Mamy rozdziały z punktu widzenia dwóch głównych bohaterach, ale mamy także rozdziały, które mówią o historii innych bohaterów, bardziej drugoplanowych oraz rozdziały które mówią o czymś kompletnie innym. Nie zdradzę wam o czym. Musicie przeczytać tę książkę sami.

A sami bohaterowie byli na naprawdę ciekawi i miło mi się poznawało ich historię. Jednak, główna bohaterka zaczęła mnie denerwować jakoś pod koniec mnie zaczęła denerwować.
O i jeszcze brat głównego bohatera był dla mnie jedną z najgorszych postaci z jakimi miałem styczność. Nie nawidzę go i był strasznym idiotom i debilem.

Muszę się wypowiedzieć na temat okładki, która jest CUDOWNA!! Do tego kojarzy mi się z czymś i nie wiem czy to miało się z tym kojarzyć czy nie, ale jak przeczytałem tę książkę to zrozumiałem co to PRAWDOPODOBNIE może znaczyć.

Przez całą książkę nie płakałem i myślałem, że do końca nie będę. Myliłem się. Na epilogu łzy poleciały, ale to były łzy szczęścia. Jedno z najbardziej poruszających zakończeń jakie czytałem. A zakończenie normalne, bez epilogu, mimo, że nie płakałem to i tak złamało moje serce.

Niektórzy mogą znielubić tej książki dlatego, że jest tutaj ten wątek miłości od pierwszego wejrzenia, i że w jeden dzień poznaję się miłość swojego życia. Ale po to są książki, żeby przeżywać czasami coś co jest niemożliwe.

Z całego serca polecam wam tę książkę i mogę szczerze powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych książek young adult jakie czytałem. Mam nadzieję, że jakieś wydawnictwo zainteresuję się wydaniem tej powieści.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta. BYE
Copyright © 2016 My books, my world , Blogger