11:52

[#23] Recenzja "Harry Potter and The Prisoner Of Azkaban" by J. K. Rowling

[#23] Recenzja "Harry Potter and The Prisoner Of Azkaban" by J. K. Rowling
Tytuł:  Harry Potter an The Prisoner Of Azkaban (Harry Potter series #3)
Tytuł Polski: Harry Potter i Więzień Azkabanu (Seria Harry Potter #3)
Autor: J. K. Rowling
Liczba Stron: 480
Wydawnictwo: Bloomsbury
Wydawnictwo Polskie: Media Rodzina 

                             Moja Ocena
                         >>>>>9/10<<<<<

Kiedy Harry po ucieczce z domu na swojej drodze spotyka Błędnego Rycerza to znak, że jego magiczna przygoda się jeszcze nie skończyła. Lecz ten rok w szkole magii i czarodziejstwa jest bardziej przerażający niż inny. Syriusz Black jest na wolności. Uciekł on z najlepiej strzeżonego więzienia w całym magicznym świecie czyli z Azkabanu. Do tego wszystkiego do Hogwartu zostały sprowadzone Dementory czyli strażnicy z Azkabanu, które oddziałują   bardzo źle na życie uczniów, a w szczególności Harry'ego.

Muszę przyznać, że Harry Potter powoli staje się jedną z moich ulubionych serii. Tom 3 jest jak narazie zdecydowanie moim ulubionym.

Za co uwielbiam tę książkę? A no za ten klimat. Za każdym razem kiedy czytam o przygodach Harry'ego to wchodzę w bardzo dziwny nastrój. W taki w jaki żadna inna książka mnie nigdy nie wprowadziła. Nie wiem nawet jak mam to opisać.

Fabuła w tej części jest chyba najlepszą z tych co przeczytałem w tej serii. Wydaję mi się, że jest ona jak narazie najbardziej poplątana. Niczego się nie domyśliłem. A nawet oglądałem film. Prawdę mówiąc to wszystkie fakty z filmu kompletnie pomieszałem.
Więc jednak większość wydarzeń była dla mnie niespodzianką.

Ogólnie, to dalej nie lubię Rona. Ten rudzielec...Harry'ego i Hermione dalej uwielbiam. Dumbledore'a można było poznać od takiej innej strony w pewnym momencie. I chyba jeszcze w żadnej recenzji o tym nie wspomniałem, ale uwielbiam profesor Mcgonagall. Jest chyba ona nawet lepsza od Dumbledore'a. Cały czas mam w głowie momenty, kiedy to jeden z uczniów komentował mecz Quidditch, a ona cały czas się na niego denerwowała. To jest chyba mój ulubiony moment w całej książce. Zapomniał bym o Syriuszu. Jest on bardzo, bardzo i to bardzo dobrze wykreowanym bohaterem i uwielbiam go. Mam nadzieję, że kolejnych częściach on też się jeszcze pojawi.

Klimat w tej książce jest genialny. Taki mroczny, czyli taki jaki ja właśnie lubię. Demenotry i ich pocałunek przerażały. Jest to zdecydowanie najstraszniejsza (jak narazie) część. Sam wątek tego, że jakiś psychopatyczny morderca uciekł z najlepiej strzeżonego więzienia na świecie próbuję zabić Harry'ego dla Sami Wiecie Kogo jest jakiś obłędny.

Więc tak. Jak narazie jest to moja ulubiona część z serii o przygodach młodego czarodzieja. Przede mną jeszcze 4 następne części oraz Harry Potter and the Cursed Child. Napiszcie mi w komentarzach poniżej, która część z tej serii jest waszą ulubioną i dlaczego.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta.
Pozdrawiam
BYE

08:36

WRAP-UP Sierpień i TBR Wrzesień

WRAP-UP Sierpień i TBR Wrzesień
Hej! Wakacje już za nami i pora wrócić do szkoły. Ja szczerze wam powiem, że lubię chodzić do szkoły. Chociaż to może oznaczać, że będę czytał w niektórych miesiącach mniej to jednak jestem pozytywnie nastawiony. Okay, więc przejdźmy do mojego podsumowania ostatniego miesiąca wakacji i do planów na wrzesień.
Zacznijmy tak jak zwykle od TBR'u. W Sierpniu przebiłem swoją średnią czytanych książek w miesiącu. Od jakiegoś czasu czytałem po 4 książki w miesiącu, a w tym udało mi się przeczytać ich w całości 5. Tak naprawdę to prawie wszystkie dostały ode mnie bardzo wysokie noty.
1. Pierwszą książką jaką przeczytałem w tym miesiącu jest "The Assassin's Blade" czyli w Polsce znany zbiór nowelek pod tytułem "Zabójczyni". Powiem wam, że ta książka (prawie jak każda w tym miesiącu) była super. Ale więcej możecie przeczytać w recenzji.
Recenzja "The Assassin's Blade"

2. Następnie przeczytałem kontynuacje książki "Throne of Glaas" czyli "Crown of Midnight" autorstwa Sarah J. Maas. O tej książce też jest recenzja, więc odsyłam was do niej.
Recenzja "Crown of Midnight"

3. Po przeczytaniu "Korony w Mroku", sięgnąłem po "The Rest of Us Just Live Here" autorstwa Patricka Nessa. Powiem wam, że się trochę zawiodłem na tej powieści. Spodziewałem się czegoś innego. Ale więcej w recenzji.
Recenzja "The Rest of Us Just Live Here"

4. Po nienajlepszej powieści Patricka Nessa wziąłem się za czytanie kolejnego tomu w serii "Szklany Tron" czyli "Heir of Fire". Powiem tutaj tylko tyle, że to było niesamowitę. Uwielbiam tę serie i Sarah'e J. Maas.
Recenzja "Heir of Fire"

5. I ostatnią przeczytaną książką w tym Sierpniu jest "Harry Potter and the Prisoner of Azkaban" czyli trzeci tom w serii którą każdy zna i każdy uwielbia. Recenzji jeszcze nie ma na blogu, wiec powiem wam, że jak narazie to ta część jest moją ulubioną. Zdecydowanie lepsza od Komnaty Tajemnic i odrobinę lepsza od Kamienia Filozoficznego.

Udało mi się też przeczytać więszość książki "Queen of Shadows" autorstwa Sarah'y J. Maas. Zostało mi jakieś 200 stron do końca.
                                                      Liczba przeczytanych stron:
                                                    2651(razem z Queen of Shadows)



Co do planów na wrzesień to mam zamiar przeczytać trzy książki, a właściwie jedną dokończyć, a dwie przeczytać w całości. Na zdięciu widzicie tylko dwie książki dlatego, że trzeciej nie mam jeszcze u siebie, gdyż wychodzi dopiero 6 wreśnia.
1. Pierwszą książką, którą chcę skończyć jest "Królowa Cieni". Pozostało mi jakieś 200 stron z kawałkiem i mam nadzieję, że w najbliższy weekend uda mi się to przeczytać.
2. Następnie planuję...Nie, ja wiem, że tę książkę przeczytam następną. Jest tutaj mowa o "Empire of Storms" czyli piątym i przedostatnim tomie mojej ukochanej serii "Szklany Tron"
Ta książka wychodzi szóstego września i już wiem, że odrazu po szkole, pobiegnę do księgarni, żeby kupić ten tom. Jestem na niego strasznie podekscytowany.
3. Następnie mam zamiar przeczytać "Gambit Hetmański" autorstwa Roberta Forysia. Jest to cegła, którą moża zabic (i to dosłownie). Ale pomyślałem, że wrzesień to dopiero taki początek i nie ma za dużo nauki, więc to będzie najlepszy czas na przeczytanie tego grubaska.

Okay, więc tak się prezentuję mój Wrap-Up z ostatniego miesiąca wakacji oraz TBR na pierwszy miesiąc nowego roku szkolnego. Podzielcie się w komentarzach jakie książki wy przeczytaliście ostatnio i co planujecie przeczytać już niedługo. O i jeszcze mi napiszcie w komentarzach czy cieszycie się z powrotu do szkoły.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta. BYE

07:05

[#3] Bloger&Booktuber BOOK TAG

[#3] Bloger&Booktuber BOOK TAG
Hej! Dzisiaj przychodzę do was z tagiem książkowym, który nazywa się "Bloger&Booktuber BOOK TAG". W tej zabawie porozmawiamy o rzeczach, które każdy; i bloger i booktuber zna. Ten tag został wymyślony przez Kubę z bloga Blue Kuba Books, a ja do niego zostałem nominowany przez Kacpra z bloga K. bloguje. Linki do ich blogów znajdziecie pod tą częścią posta, a ja was zapraszam do przeczytania tego Tagu w moimi wykonaniu.

BLOG>>>Blue Kuba Books
BLOG>>>K. bloguje

1. Recenzja- książka wobec, której masz mieszane odczucia.
Taką książką jest dla mnie "Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów" autorstwa Rafała Kosika. Jest to trzecia część z cyklu "Felix, Net i Nika" i jednocześnie było to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Zacząłem czytać od tej części, gdyż przy zamawianiu mój tata się pomylił i wybrał trzecią, czwartą i piątą zamiast pierwszej, drugiej i trzeciej. Ale do rzeczy. Gdy ją pierwszy raz czytałem to strasznie, ale to strasznie mi się nie podobała. Hejtowałem ją. Nic się tam nie działo. Nuda i flaki z olejem. Ale teraz myślę nad przeczytaniem jej ponownie, gdyż ta moja opinia wywodziła się z tego, że był to mój dopiero początek przygody z czytaniem. I przymierzam się własnie do przeczytania tej książki drugi raz i może wtedy zmienie zdanie.

2. Tagi książkowe- książa, która zapewniła Ci fajną rozrywkę
Taką książką są "Dzieci z Bullerbyn". Jest to książka dla dzieci, ale nie była ona moją powieścią dzieciństwa. Przeczytałem ją w tym roku. Chciałem przeczytać coś lekkiego podczas okresu kiedy zdawałem egzaminy i ta powiastka była idealna. Przygody dzieci z sąsiedztwa są zabawne. Można się pośmiać i jest to naprawdę przyjemna lekutra żeby móc się odstresować.

Link do recenzji>>>Recenzja "Dzieci z Bullerbyn"

3. Book Haul- książka, którą ostatnio sobie kupiłeś
Ostatnio kupiłem powieść autorstwa Patricka Nessa czyli "The Rest of Us Just Live Here". W czasie, kiedy piszę tego posta to jestem w trakcie jej czytania i jak narazie mi się podoba. Za wiele o niej nie mogę wam powiedzieć, gdyż jestem na jakieś 50 stronie. Ale kupiłem ją za jednego funta i to dotego w twardej oprawie. Gdy to zobazyłem to odrazu było "BIERE"


4. Konkursy- książka, która okazała się być zaskoczeniem
Achhh. Konkursy. Nigdy nic nie wygralem w konkursie internetowym Cóż, takie życie.
Książka, która okazała się być zaskoczeniem są "Zwiadowcy-Wczesne Lata: Turniej w Gorlanie".
Po nieudanej lekturze pierwszej części czyli "Ruiny Gorlanu" nie spodziewałem się dużo po tej książce. Jednak okazał się to strzał w dziesiątkę. Jest to prequel do całej serii "Zwiadowcy" i był owiele lepszy niż pierwsza czcęść cyklu. Jest w nim więcej akcji, więcej intryg, knowań czyli to co lubię. 

5. Autorskie serie- Czy chcesz kiedyś napisać książkę? Jeśli tak to w jakim gatunku?
Oczwyiście, że chce napisać własną powieść. Chyba każdy czytelnik marzy o tym, żeby jego książka ukazała się na światło dzienne. Gatunek to oczywiście fantastyka. Kiedy piszę to w tym gatunku czuję się nalepiej. Może będę kiedyś publikował coś na tym blogu lub na Wattpadzie. Co o tym sądzicie?

6. Podsumowanie miesiąca- ostatnio przeczytana książka 
Na moment kiedy piszę tego posta to jest to "Crown of Midnight" czyli drugi tom z serii Szklany Tron autorstwa Sarah'y J. Maas. Mega mi się podobała ta część. O wiele bardziej od pierwszej i już w tym tygodniu recenzja. 


7. Ranking- stwórz dowolne książkowe TOP 3
Ja tutaj zdecydowałem się zrobić TOP 3 Ulubionych Bohaterek Literackich. Jest to takie jakby zestawienie książkowe. W końcu te dziewczyny pochodzą z świata książkowego. NIESTETY
3. Katniss z Igrzysk Śmierci
2. Prym z Angelfall
1. Celaena ze Szklanego Tronu

8. Unboxing- książka, na którą długo czekałeś bądź czekasz
Ja czekam na "Empire of Storms" czyli piątą część w serii Szklany Tron. Jeszcze nie przeczytałem "Dziedzictwa Ognia", ani "Królowej Cieni" ale napewną przezcytam tę pierwszą przed końcem wakacji, a drugą postaram się przed premierą "Empire of Storms". Kocham tę serie. 

A kogo nominuję?

Kingę z bloga>>>My Wonderland

Mam nadzieję, że ten TAG w moim wykonaniu przypadł wam do gustu i zapraszam takze każdego kto chce, a nie został przeze mnie nominowany do zrobienia tego TAG'U. Niech oryginalny TAG Kuby poleci w  świat.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta. BYE



06:07

[#22] Recenzja "Heir of Fire" by Sarah J. Maas

[#22]  Recenzja "Heir of Fire" by Sarah J. Maas
)
Tytuł: Heir of Fire (Throne Of Glass Series #3)
Tytuł Polski:Dziedzictwo Ognia(Seria Szklany Tron#3)
Autor: Sarah J. Maas
Liczba Stron: 576
Wydawnictwo: Bloomsbury
Wydawnictwo Polskie: Uroboros

                      Moja Ocena
                  >>>>>10/10<<<<<

UWAGA! Recenzja zawiera spojlery do poprzednich tomów tej serii. Więc jeżeli ich nie czytałeś i boisz się spojlerów do "Szklanego Tronu" i Korony w Mroku" to nie czytaj tego postu.

Celaena została wysłana do Wendlyn, żeby zabić członka tamtejszej rodziny królewskiej. Lecz jej plany się komplikują i spotyka Rowana, który prowadzi ją do jej ciotki.
Manon, wieźdma z klanu Blackbeak oraz jednocześnie dziedziczka. Będzie startować razem ze swoimi kompanami w zawodach przeciwko innym klanom o tytuł Wing Leader.
Dorian, książe Adarlanu próbuje zrozumieć swoje magiczne moce, a pomaga mu przy tym jedna osoba z zamku. Chaol, szykuje się do wyjazdu ze swoim ojcem do jego rodzinnego miasta, żeby mógł zostać w przyszłości dziedzicem. Jest to cena za pomoc ze strony jego ojca w wysłaniu Celaena'y do Wendlyn, żeby była bezpieczna i z dala od króla Adarlanu.

Wiecie co? Dla mnie "Korona W Mroku" była niesamowita i myślałem, że następny tom będzie gorszy. Gdy oglądałem filmik Coraline in the Bookland to ona właśnie mówiła, że ten tom niebył najlpeszy i jej się mniej podobał niż poprzednie. Lecz według mnie "Dziedzictwo Ognia" góruję nad poprzednim tomem.

W tej części mamy więcej wątków niż w poprzednich dwóch, a dokładniej to cztery. Podążamyy oczywiście za Celaena'ą po kontynencie zwanym Wendlyn. W królestwie Adarlanu dalej mamy doczynienia z Chaolem i Dorianem. Lecz także dochodzi kompletnie nowa postać w innej części kontynentu. Wieźdma. DAM DAM DAAAAAM

Moim zdaniem każdy wątek był bardzo interesujący, ale najbardziej oczywiście to ten z Celaena'ą. To na nim płakałem tak jak nigdy na żadnej książce. Myślę, że inne historie były także bardzo ciekawe, ale chyba nie potrafiłbym wybrać drugiej najlepszej.
Bardzo intrygowała mnie Manon. Mimo, że czasami nie do końca ją rozumiałem i czasami ona sama nie wie czego chce (zwłaszcza tera, gdy jestem w trakcie czytania "Queen of Shadows") to jednak jest ona przebiegła i potrafi walczyć o swoje jak Celanea.
Jeżeli chodzi o Doriana, to nie zabardzo przypadł mi do gustu w tej powieści. Za bardzo nim kierowały uczucia i zakochuję się w pierwszej, lepszej dziewczynie od razu po wyjechaniu Celanea'y.
Za to Chaol jednak był o wiele lepszy niż Dorian. Próbował on zachować trzeźwość umysłu cały czas. Chociaż był jeden taki moment kiedy mnie naprawdę rozdrażnił, ale na szczęście potem to wszystko mineło.

A teraz muszę wspomnieć z kim shipuję Celaena'e. Od pierwszego tomu nie byłem pewien czy wolę Chaola czy Doriana i po tym tomie wszystko jest dla mnie jasne. Celaena powinna być z... Rowanem. Tak, jest to nowa postać, o której wszyscy co czytali ten tom mówili, że się pojawia i niektórzy porzucali shipy Chaol i Doriana z Celaena'ą właśnie dla Rowana. Na początku wkurzał mnie on niemiłosiernie. Tym jak traktował Celaena'e i jego podejściem do innych. Lecz potem polubiłem go o wiele bardziej i on jest jak narazie jedynym i słusznym chłopakiem dla Celaena'y co nie wiem czy będzie do końca możliwe.

Sarah J. Maas wykreowała wszystkie potwory tak, że bałem się chodzić po domu w środku nocy. Ja nie wiem co ta autorka ma w głowie, że takie rzeczy przelewa ze swojej wyobraźnii na papier. Ja podczas czytanie tej książki się normlanie bałem. Zanim przeczytałem tę książkę to tylko jedna powieść wywołała u mnie strach podobny do tego, który czułem czytając "Heir of Fire".
Strach to nie jedyna emocja, którą odczwałem podczas czytania tej powieści. Smutek i złość też tutaj się pojawiły. O smutku może zaświadczyć to, że płakałem gdy działo się to co się działo (no spoilers),a złość odczuwałem na początku do Rowana za to jak już wyżej wspomniałem traktował Celaena'e.

Nowe miejsca, które poznajemy są wykreowane rewelacyjnie. Wreszcie poznajemy nowe miejsca, a nie cały czas siedzimy w Rifthold. Poznajmy kompletnie inne miejsca na kompletnie innym kontynencie. Kontynencie gdzie magia dalej istnieje.

Te wszystkie aspekty złożyły się na to, że książka przebija "Korone w Mroku" pod każdym względem. Nie myślałem, że ta część będzie zdolna to zrobić, a jednak się jej udało.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta. BYE


00:37

[#21] Recenzja "The Rest of Us Just Live Here" by Patrick Ness

[#21] Recenzja "The Rest of Us Just Live Here" by Patrick Ness
Tytuł: The Rest of Us Just Live Here
Autor: Patrick Ness
Liczba Stron: 343
Wydawnictwo: Walker Books

                          Moja Ocena:
                      >>>>>6/10<<<<<

Mike nie jest Tym Jedynym. Jest zwykłym chłopakiem ze swoimi problemami. Ma swoich najlepszych przyjaciół; Jordana, Mel, która jest także jego siostrą oraz Henna'e, w której jest potajemnie zakochany. Nie jest on tym, który ma walczyć z zombie czy uratować świat przed jakimiś złymi potworami. Zostało mu kilka tygodni do zakończenia roku szkolnego i wtedy będzię mógł pójść do college'u.

"Nie każdy musi być Tym Wybranym" to jest mój ulubiony cytat z tej książki. Było to moje pierwsze spotkanie z Patrickiem Nessem i muszę przyznać, że nie dokońca wiem co o niej myśleć.

Na samym początku miałem lekki problem z wbiciem się w tą powieść. Znaczy, czytałem ją normlanym tempem, ale dziwne się czułem.

Zacznijmy od tego, że spodziewałem się czegoś innego. Myślałem, że to będzię powieść bez żadnego wątku fantastycznego, a jednak taki się pojawił. W tej książce śledzimy dwie historie. Jedna to jest ta, w której narratorem jest Mike, a druga to historia nastolatków, którzy właśnie są Tymi Wybranimi i są nazywani przez normalne osoby Indie Kids. Lecz ta druga historia nie jest przedstawiona normalnie. W każdym rozdziale narratorem jest Mike, a te historie o tych Indie Kids są zawarte w krótkich "podrozdziałach" przed każdym normalnym rozdziałem. Coś takiego:
To pierwsze to ta historia o Indie Kids, a to drugie to już ta główna historia.


Te rozdziały o Tych Wybranych w ogóle mnie nie interesowały. Były one nudne i książka zyskały by na tym, gdyby je wyciąć.

Sam główny bohater nie przypadł mi do gustu. Przez większość książki mi denerwował. Dopiero pod koniec coś się w nim zmieniło i już mnie tak nie irytował. Ale to nie znaczy, że go polubiłęm, Jestem dla mnie neutralny; ani dobry, ani zły. Jedyne co mi się w nim podobało to ten czarny humor, który bardzo często ratował tę książkę.
Inni bohaterowie nie byli jakoś specjalnie wykreowani. Henna też mnie często irytowała swoim zachowaniem i nastawieniem. Jared był dosyć interesujący przez to co potrafił robić, a Mel to chyba moja ulubiona postać w tej powieści.  O,, i jescze Nathan. Był on chyba gorszy niż Mike i Henna razem wzięci. Taki dupek...ochhhhh.

Muszę jednak przyznać, że ta książka porusza dosyć ważne tematy, takie jak zaburzenia psychiczne, homoseksualność i alkoholizm. Myślę, że są to główne aspekty tego jaką ocene dałem tej powieści. Po jej skończeniu nie wiedziałem jak ją ocenić, ale potem usiadłem i pomyślałem na spokojnie o tym wszystkim co przedstawił Patrick Ness w swojej powieści.
Było tam kilka momentów, które mnie zaskoczyły, ale jednak przez większość książki nic się nie dzieje.
O i muszę jeszcze wspomnieć o zakończeniu, które kompletnie mi się nie podobało. Dla mnie to powinno skończyć się inaczej. Nie mogę napisać jak, gdyż był by to dużyyyyy spoiler.

Jeżeli chcecie przeczytać coś co porusza tematy trudne i takie, o których nie mówi się głośno to przeczytajcię tą powieść. Nie jest ona jakaś wybitna i na pewno są lepsze książki. Może wam ona przypadnie do gustu. Więc jest to książka dobra, ale nie taka, którą musicie przeczytać.
To by było wszystko na dzisiaj. Do kolejnego posta. BYE


Copyright © 2016 My books, my world , Blogger